czwartek, 26 stycznia 2012

Gorges du Tarn

Będąc w Tuluzie w delegacji w weekend 14.01.2012 postanowiliśmy zrobić sobie gdzieś wycieczkę. Po podpytaniu Francuzów dowiedzieliśmy sie o jednym ciekawym miejscu - konionie Gorges du Tarn.
Tarn to nazwa rzeki, natomiast gorges z francuskiego oznacza gardło. Łatwo wywnioskować co oznacza pełna nazwa tego miejsca.

Po 3h drogi samochodem dotarlismy na miejsce. Rzeczywiście godne uwagi. Wijąc się wąskimi górskimi serpentynami co jakiś czas robiliśmy przystanek, żeby popatrzec na widoki. Otaczał nas niezmącony spokój, natura, skały. W dali w dole w kanione można było słyszec słaby plusk strumienia. Zimowa pora sprawiła, że praktycznie nie było tam żywej duszy. Od czasu do czasu przewinął się jakiś samochód czy grupka wędrowców, a może lokalsów.

Trase na miejsce zacząłem niestety nagrywać gdzieś od połowy drogi, ale widać dokąd dotarliśmy.
Zrobiłem też pare fotek i filmów z wycieczki. Wszystko w poniższych linkach.

Trasa

Filmy

Foty

Kolejnym godnym uwagi miejscem jest ponoć Ardèche, cel podróży na następny raz ;)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza